W ciszy i zaufaniu będzie wasza moc - Iz.30-15
Blog > Komentarze do wpisu
"Świętych obcowanie" w świetle Biblii.

"Generalnie tłumacząc „wspólnota świętych” (świętych obcowanie, communio sanctorum) oznacza ponadnaturalne zjednoczenie Kościoła na ziemi, w czyśćcu i w niebie. Te oblicza Kościoła uobecniają Kościół jako Mistyczne Ciało Chrystusa...Pomocy potrzebuje zawsze walczący (prześladowany) Kościół pielgrzymujący na ziemi, i Kościół zadośćcierpiący w czyścu. Communio sanctorum zobowiązuje do wzajemnej miłości żywych w stosunku do zmarłych. Miłość ta wyraża się w świadczeniu pomocy ze strony zbawionych w niebie i zobowiązuje do wstawiennictwa za żywych wspólnoty świętych”. Obejmuje ona zatem Kościół w wymiarze ziemskim i niebieskim." - teologia.pl

Kościół katolicki rozróżnia jakby trzy oblicze Kościoła w zjednoczeniu "świętych obcowanie":

- Kościół pielgrzymujący to ten będący na ziemi.

- Kościół zadośćcierpiący czyli wszyscy przebywający w czyśćcu.

- Kościół niebiański czyli święci przebywający w niebie.

Kościół katolicki naucza, że "Obcowanie świętych to wzajemna wymiana darów duchowych między niebem, czyśćcem a ziemią" inaczej mówiąc jest to jakby kółko pomocy, gdzie wzajemnie występuje udzielanie się dóbr duchowych, a realizuje się to przez modlitwę, sakramenty (szczególnie Eucharystię) oraz odpusty. Wedle tej teologii my na ziemi możemy modlić do tych przebywających w niebie i prosić ich o wstawiennictwo, tamci znowu mogą wypraszać łaski dla nas, orędować za nami u Boga oraz zanosić nasze modlitwy do Niego. Możemy również wciąż będąc na ziemi, pomagać duszom czyśćcowym poprzez modlitwę, ofiarę Mszy św., post, odpusty i dobre uczynki. Tak mniej więcej wygląda nauka o obcowaniu świętych wedle nauki Kościoła katolickiego.

Teraz powstaje pytanie, czy w Biblii znajdujemy potwierdzenie takiej nauki? Odpowiedź jest prosta: NIE!

Po pierwsze, Pismo nakazuje aby nasze modlitwy kierować tylko i wyłącznie do Boga i tylko i wyłącznie w imieniu Jezusa: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, da wam." Jan Ew. Jana 16:23 Mamy modlić się i prosić Boga w imieniu Jezusa, nie inaczej. Nigdzie nie jest napisane, że w imieniu świętych czy Maryi - nigdzie też apostołowie czy sam Jezus nie zachęcają do modlitw do cielesnych ludzi. "wraz ze wszystkimi, którzy wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa na każdym miejscu" 1 list do Koryntian 1:2 Jakiego imienia wzywali uczniowie i apostołowie wierni Słowu Bożemu i nauczaniu Chrystusa na każdym miejscu - św. Faustyny, św. Jana Pawła 2, św. Boboli czy Pana Jezusa Chrystusa? "I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego. A padłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie policz im grzechu tego. A gdy to powiedział, skonał." Dzieje Apost. 7:59-60 I my rownież mamy tak wołać i modlić się do Pana, jak to czynił Szczepań. Niech nasze usta jak wołają 'Panie Jezus', a nie Maryjo matko moja! Tak na marginesie, powyższy fragment, to bardzo dobry przykład również dla wszystkich, którzy mówią, że w Biblii nie ma modlitwy do Jezusa zapisanej. Musimy też pamiętać, że i sam Jezus Chrystus dał nam przykład jak się modlić: "A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie..." - Ew. Mateusza 6:9 On nigdy nie mówił o tym aby się modlić do kogoś innego niż Boga Ojca i zawsze podkreślał, że to ma się odbywać w Jego imieniu. On będąc wszechwiedzącym Bogiem, który JEST, wiedział, że my ludzie mamy tendencję do tworzenia sobie swoich bożków, uczynionych naszą ręką z drewna czy kamienia jak choćby podobizny Maryi, którzy nie widzą i nie słyszą, dlatego można w ich obecności grzeszyć do woli. Wiedział też, że będziemy wołać do Boga w różnych fałszywych imionach, uwiedzeni podstępną nauką, dlatego pozostawił nam w Słowie swój przykład i swoją modlitwę do Ojca. To jest doskonała biblijna, która poucza nas, że nie ma mowy o żadnej modlitwie do czy przez świętych lub Maryję. Nawet nasze westchnienia w duchu mamy kierować do Boga i tylko do Niego. Nie więc wytłumaczenia nawet dla tej nauki, która mówi, że katolicy nie modlą się do Maryi czy świętych, ale tylko proszą o ich pośrednictwo i wstawiennictwo, bo to również jest nie biblijne, co wykaż poniżej. Kościół katolicki kiedy mówi o 'obcowaniu świętych' mocno podkreśla swoje teologiczne racje o wstawiennictwie i pośrednictwie Maryi oraz świętych, które mają przekonać wiernych, że oni przebywając w niebie słyszą i zanoszą nasze modlitwy do Boga, a na dodatek wstawiają się za nami u Pana oraz orędują za świętymi, którzy wołają do nich z ziemi. Naprawdę? Zaglądnijmy do Słowa jak Bericzycy, by zbadać czy tak te rzeczy się mają. "Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi." - List do Hebrajczyków 7:25 Kto się wstawia u Boga za nami? Nasz arcykapłan, który złożył raz na zawsze doskonałą ofiarę za nasze grzechy, Jezus Chrystus! Nie ma żadnego fragmentu w Słowie, wskazującego na to, aby umarli chrześcijaninie, włączając w to Marię, wstawiali się za nami w niebie. Bóg ich nie potrzebuje do tego zadania, bo nie mają do tego boskich atrybutów, ani nie są bogami, ani też do tego nie zostali powołani - tylko Jezus Chrystus! "Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata." 1 List Jana 2:1-2 Kto jest orędownikiem naszym, czy jest nim Jezus czy Maryja?! Tylko Jezus, ponieważ On jest sprawiedliwy i dlatego może być ubłaganiem za nas i nasze grzechy. Maria biblijna, której postać skradła i przybrała demoniczna zjawa nazwana Maryja, nie może być orędownikiem (tak jak żaden cielesny człowiek), bo nikt oprócz Jezusa nie jest sprawiedliwy. Dlatego Maria potrzebowała, jako grzeszna osoba Zbawiciela. Biblia wymienia jednego orędownika, Jezusa Chrystusa. Maria nie jest orędownikiem, nie daj się oszukać i bądź posłuszny Słowu Bożemu. "Boć jeden jest Bóg, jeden także pośrednik między Bogiem i ludźmi, człowiek Chrystus Jezus." 1 List do Tymoteusz 2:5 To jeden z najbardziej klarownych fragmentów w Biblii, ale też jeden z najbardziej poprzekręcanych, wykrzywianych i ignorowanych fragmentów ze Słowa Bożego. Kościół katolicki za nic ma to, że Pismo wyraźnie mówi, że tak jak Bóg jest jeden, tak też pośrednik między Bogiem i ludźmi jest jeden, a jest nim Jezus Chrystus i naucza wbrew tej prawdzie, że Maryja wraz ze świętymi jest innego rodzaju pośrednikiem, opierając się na tym, że możemy przecież modlić się za siebie nawzajem, a np. Abraham był pośrednikiem, bo rozmawiał z Bogiem, Hiob tak samo, a i Paweł, który głosił ewangelię poganom był pośrednikiem dla nich, więc są inni pośrednicy, nie tylko nasz Pan Jezus! Jakże pokrętne to tłumaczenie. Czy ktokolwiek z nich złożył okup za nasze grzechy, czy ktokolwiek umarła za nas na krzyżu, czy ktokolwiek z nich jest drogą do Ojca? Nie! Więc nie mogą być pośrednikami naszych modlitw, co jasno podkreśla nam dalsza część wersetu przywołanego powyżej, która mówi o Jezusie jako tym, który jako jedyny dał siebie na okup za nas: "Który dał samego siebie na okup za wszystkich, co jest świadectwem czasów jego." 1 List do Tymoteusz 2:6 Wyjątkowość pośrednictwa Jezusa, podkreśla również poniższy fragment: "o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu. I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza," List do Hebrajczyków 9:14-15 Czy do takiego opisu pasuje Maryja czy święci? Czy oni przelali też swoją krew aby stać się pośrednikiem nowego przymierza jak Jezus? Poza tym jest powiedziane wyraźnie, że Jezus teraz wstawia się za nami przed Bogiem: "wszedł nie do świątyni zbudowanej rękami ludzkimi... ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga" Hbr 9,24 Nie ma więc innego rodzaju pośrednika, tak jak to nuacza błędnie Kościół katolicki, ale jest JEDEN JEZUS CHRYSTUS! Kolejnym punktem, który wskazuje na to, że obcowanie świętych wedle nauki KRK nie ma oparcia w Biblii jest ten, że zarówno Maria jak i katoliccy święci są osobami zmarłymi, a do takich nie wolno nam się modlić ani zwracać. "niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych;" Ks. Powt. Prawa 18:10 Widzimy jasno, że nie wolno wzywać zmarłych, a dobrze wiemy, że np. Maria zmarła po 30 roku n.e. czyli wieki temu. Pismo daje nam daje nam ważną radę, aby nie radzić się zmarłych, ale przychodzić tylko do żywego Boga. " A gdy wam będą mówić: Radźcie się wywoływaczy duchów i czarowników, którzy szepcą i mruczą, to powiedzcie: Czy lud nie ma się radzić swojego Boga?Czy ma się radzić umarłych w sprawie żywych? " Izajasz 8:19 Ostatni fragment na który chciałbym zwrócić uwagę w kwestii umarłych, jest ten, który mówi, że ci, którzy odeszli z tego świata po prostu nic nie widzą co się dzieje pod słońcem i nie mają w tym udziału, jakże więc mamy się do nich zwracać w modlitwach czy prosić o pośrednictwo? "Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie. Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem." Ks. Koheleta 9:5-6 Podsumowując temat 'obcowania świętych' należ jasno powiedzieć, że nauka katolicka nie ma oparcia w Słowie Bożym. Zbawieni święci nie mogą świadczyć nam żadnej pomocy, nie wysłuchują naszych modlit, nie są naszymi pośrednikami ani orędownikami, nie wstawiają się za nami, bo wszystkie te cechy są wyłacznie atrybutem Boga Jezusa Chrystusa. My tu na ziemi nie możemy pomóc tym którzy zmarli, ani przez modlitwy, ani ofiarę Mszy św., post, odpusty czy dobre uczynki, bo "Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd" i nie ma takiego miejsca czy procesu jak czyściec. Jeśli ktoś jest dzieckiem Bożym zbawionym w łasce Jezusa, to czeka go zbawienie i nagroda społeczności z Ojcem, a jeśli ktoś nie uwierzył ewangelii, to nie ma szans na oczyszczenie w mękach czyśćcowych, choćby cały świat się modlił za niego i ofiarował wszystkie uczynki możliwe, idzie na potępienie. Ofiara Jezusa jest doskonała i wystarczająca, jeśli się poprzez nią nie uświęcił, to nic mu nie pomoże.

Możemy mieć społeczność tylko z ludźmi żywymi i wzajemnie modlić się o siebie. "Wspólnota świętych” czy "świętych obcowanie" nie oznacza, że zmarli oraz osoby w niebie mogą wraz z nami wspólnie wspierać się czy modlić się za siebie. Nasza modlitwa musi być kierowana tylko do Boga i tylko w imieniu Jezusa Chrystusa, bo tylko taka podoba się Bogu i jest zgodna z Jego Słowem i dlatego też jest przez Niego wysłuchana.

Pamiętajmy więc, że tylko dzięki Jezusowi mamy swobodny dostęp do Boga i możemy wołać jak nasz Pan ' Abba, Ojcze!', bo 'jesteśmy synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc naszych, wołającego: Abba, Ojcze!" List do Galatów 4:6 Posłuchajmy Słowa Bożego i"Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze." List do Hebrajczyków 4:16 Nie w Maryi, nie w świętych, ale wyłącznie w "Chrystusie Jezusie, Panu naszym, mamy swobodę i dostęp do Boga z ufnością przez wiarę w niego." List do Efezjan 3:11-12 Alleluja!

środa, 05 lipca 2017, madapitu

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: